Twój koszyk jest obecnie pusty!
RADCA PRAWNY
Alicja Berger-Lach
RADCA PRAWNY
Alicja Berger-Lach
Na co dzień spotykam się z pytaniem, czy umowa o świadczenie usług to po prostu inna nazwa umowy zlecenia. Wiele osób – zarówno przedsiębiorców, jak i wykonawców – używa tych pojęć zamiennie. Rzeczywiście, w praktyce mają wiele wspólnego. Ale z perspektywy prawnej nie zawsze są tożsame. Rozróżnienie ma znaczenie nie tylko w dokumentach, ale również przy kontrolach ZUS, sporach sądowych czy rozliczeniach podatkowych. Warto więc zrozumieć, co tak naprawdę oznaczają oba pojęcia.

Zanim przejdziesz do dalszej części artykułu, może będziesz zainteresowany gotowymi wzorami umów i dokumentów prawnych, które oferuję. Zapewniam również profesjonalne wsparcie prawne dla firm.
Umowa zlecenia została uregulowana w kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 734 § 1 kodeksu cywilnego:
„Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.”
To oznacza, że klasyczne zlecenie dotyczy wykonania czynności prawnej, np. zawarcia umowy w imieniu zleceniodawcy czy reprezentowania go przed urzędem. Jednak w praktyce orzeczniczej i doktrynie przyjęło się szerokie rozumienie zlecenia – jako zobowiązania do starannego działania, niekoniecznie o charakterze prawnym.
Właśnie dlatego wiele popularnych umów o świadczenie usług traktuje się jako zlecenia w rozumieniu kodeksu.
Umowa o świadczenie usług nie ma w kodeksie własnej, szczegółowej regulacji. Dlatego stosuje się do niej art. 750 kodeksu cywilnego, który brzmi:
„Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.”
W efekcie, jeśli dana umowa nie jest np. umową o dzieło, najmem czy kontraktem menedżerskim, a polega na świadczeniu usług – podlega przepisom o zleceniu. Takie umowy często zawiera się z freelancerami, konsultantami, specjalistami od marketingu, tworzenia treści czy obsługi klienta.
Choć umowa o świadczenie usług opiera się na przepisach o zleceniu, istnieją między nimi pewne różnice praktyczne i terminologiczne:
W uproszczeniu: każda umowa zlecenia jest umową o świadczenie usług, ale nie każda umowa o świadczenie usług to zlecenie w ścisłym sensie.
Dla zleceniodawcy lub zamawiającego ważne są konsekwencje prawne i finansowe:
Dlatego kluczowe jest, aby treść umowy była zgodna z rzeczywistością. W razie wątpliwości, warto skonsultować się z prawnikiem – kilka zdań w umowie może przesądzić o odpowiedzialności, wysokości składek i skuteczności egzekwowania praw.
Często bez wsparcia doświadczonego prawnika możesz napotkać wiele problemów związanych z kwalifikacją danej umowy. Jeśli masz kłopoty z decyzją, którą umowę podpisać – zapraszam do kontaktu!
Data publikacji:

Nazywam się Alicja Berger-Lach i jestem Radcą Prawnym. W zawodzie prawnika pracuję od 2008 roku, zaś w branży IT działam od 2015 roku.
Specjalizuję się w prawie gospodarczym i prawie pracy, a także w szeroko pojętych aspektach prawnych związanych z nowymi technologiami, Internetem i E-commerce.
Dodaj komentarz